Blog > Komentarze do wpisu

Nic się nie stało Ade!

Zdziwienie, jakiego doznałem wczoraj, kiedy to od użytkownika Mariusza_AFC dostałem link do zdjęcia Adebayora z wywiadu ze SkySports kazało mi nie wierzyć, że to prawda. Dziś już mam na youtube filmik z rzeczonej rozmowy i ... co właściwie powienien o tym myśleć? Napastnik Manchesteru City z sześcioma golami na koncie, tuż po tragedii w Kabindzie, do wywiadu dla nie byle jakiej telewizji ubiera koszulkę byłego klubu. Klubu, dodajmy, którego kibice zwyzywali Ade podczas spotkania na CoMS, za co odpłacił im w postaci strzelonej bramki i słynnego już biegu przez całe boisko. Pytanie jest proste: dlaczego? Odpowiadam w kolejności od najbardziej prawdopodobnej wersji w dół.

1. Zapomniał się, SkySports go zaskoczyło, dalej jest w szoku i średnio wie, co robi.
2. Kibice Arsenalu w jakiś sposób wspierali go po zdarzeniach w Kabindzie, jest to więc sposob, aby im podziękować.
3. Głupia prowokacja.

Nie lubię takich sytuacji. Gadanie o tym jedynie sieje ferment, a ja Adebayorowi i tak wybaczę, bo nie widzę powodu, dla którego obecnie miałby kochać Arsenal. Niech szybko się otrząśnie(Mancini dał mu wolną rękę w tej kwestii) i wraca na boiska, aby pokazać, na co go stać.

środa, 13 stycznia 2010, angamoss

TrackBack
TrackBack URL wpisu: